Anarchia w duchu ewangelii
Stosunek chrześcijaństwa do państwa od początku był ambiwalentny: w Ewangelii wg św. Łukasza Szatan kusi Chrystusa twierdząc, że ma władzę nad wszystkimi królestwami ziemskimi (“bo jest mi dana, a komu chcę daję ją”), ale już niebawem św. Paweł stwierdzi, że wszelka władza pochodzi od Boga. Również z fundamentalnego traktatu św. Augustyna De civite Dei można wyciągać sprzeczne wnioski: autor głosi, że państwem bożym jest tylko niewidzialny kościół z Chrystusem jako jego głową, a wszystkie państwa ziemskie są tworem ludzi grzesznych; zamiast postulatu odrzucenia władzy (jak to czynią chociażby Świadkowie Jehowy) mamy tu jednak tezę o konieczności represji państwowej wobec grzeszników. Read more…