Niech żyją techniki manualne! diy głąjd by człowieczeństwo?

Na początku tego krótkiego poradnika, chciałbym wszystkich zachęcić do własnej produkcji koszulek i naszywek. Zaobserwowałem ostatnio, że w środowisku alternatywnym podupada trochę stara zasada D.I.Y. (czy zrób to sam - jak kto woli). Ludzie nastawieni są na bierną konsumpcję nie dając nic w zamian, nawet samemu sobie. To przykre, ale niestety coraz częstsze.
Rzeczą do której chciałbym zachęcić wszystkich jest robienie koszulek, a raczej malowanie na koszulkach. Potrzebne nam będą koszulka, klej, farby, szablon, pędzel lub wałek. Na początek koszulka lub inne ubranko na którym chcemy coś namalować - radzę zacząć od koszulek i to najlepiej takich, do których nie jesteśmy przywiązani, gdyż pierwsze malunki nie są zbyt dobre. Pamiętaj!!! Koszulka nie może być MADE IN CHINA, pamiętaj o bojkocie produktów chińskich produkowanych w obozach koncentracyjnych.
Jeżeli posiadamy już koszulkę to pora zabrać się za szablon. Opiszę jak ja to robię. Wzór, który chcę namalować powiększam na ksero do odpowiedniej wielkości. Całą kartkę, na której znajduje się wzór obklejam taśmą. Robię to po to aby szablon dobrze się przykleił do tkaniny i był trwały. To znaczy można go umyć i wykorzystać ponownie. Używam szerokiej (3 centymetrowej) nie grubej taśmy do pakowania paczek. Jest brązowa lub biała, kolor nie gra roli, bo wzór z ksero jest dobrze widoczny. Wzór można odbić również na papierze samoprzylepnym, unikniemy wtedy kłopotu z klejem (odradzam - przyp. Czarek). Można też wyciąć szablon z kliszy rentgenowskiej, przyklejamy kartkę do kliszy i działamy (ten sposób też nie jest polecany przez nas). Teraz najtrudniejsze zadanie - wycinanie szablonu. W tym celu polecam skalpel zagięty w dół - do zdobycia w sklepach dla lekarzy. Proste linie najlepiej wyciąć od linijki, z innymi trzeba się trochę potrudzić. Szablon można zrobić z łączeniami lub bez. To znaczy, że fragmenty, które mogą wypaść pozostawiamy na cienkich paskach. Szablon radzę wycinać powoli i dokładnie, nie zniechęcać się - zawsze można zrobić przerwę i zacząć od początku.
Jeżeli mamy szablon musimy go przykleić do koszulki - robi się to po to, aby w czasie malowania szablon nie przesunął się, bo wtedy cała praca pójdzie na marne i koszulka będzie będzie do wyrzucenia. Co do kleju to polecam klej w sztyfcie, może nie jest zbyt dobry do papieru, ale bardzo dobrze przykleja szablon do tkaniny, możemy też użyć zwykłego kleju roślinnego w tubce. Klej spierze się w pierwszym praniu i nie będzie się czym martwić. Jeżeli przykleiliśmy szablon do koszulki to pamiętać należy o tym, aby włożyć coś w koszulkę do środka, między tkaniny, żeby farba nie przesiąkła na plecy bo będziemy mieć wtedy piękną koszulkę z plamami z tyłu. Teraz farby, najlepsze są farby akrylowe - polecam polskie - są dobrej jakości, odpowiednio gęste i niezbyt drogie, ale z nimi może być problem, gdyż nie wszędzie można je kupić. Farby polskie są o wiele tańsze od zachodnich, a niewiele się od nich różnią (oczywiście nie wszystkie). Jeżeli masz problem z farbami napisz na adres CZŁOWIECZEŃSTWA?, a ja postaram się ułatwić Ci zadanie - mogę kupić polskie farby, dobrej jakości w słoiczku o pojemności 50 gramów, który wystarcza na wymalowanie ogromnego nadruku na przodzie i tyle koszulki. Dodam jeszcze, że farby powinny mieć konsystencję masła.
No więc pora zabrać się do malowania, można to zrobić pędzlem - najlepiej okrągłym zbitym i prostym na dole o gęstym włosiu. Farbę nakładamy pionowymi ruchami - nie jak przy malowaniu ścian!!! Robimy to powoli i dokładnie, najlepiej powtórzyć kilka razy. Farbę nałożyć można też wałkiem z gąbki, ale wtedy marnuje się dużo farby. Ja polecam połączenie obu technik - najpierw namalować pędzlem, a potem poprawić i wyrównać wałkiem. Po malowaniu ściągamy szablon, robimy to delikatnie żeby nie pobrudzić koszulki farbą, szablon niejednokrotnie drze się w czasie odklejania, nie trzeba się tym martwić - szablon zawsze można zreperować. Teraz koszulkę należy pozostawić i poczekać aż farba wyschnie, następnie wyprasować na lewej stronie i wyprać, aby zmyć klej. W ten oto sposób mamy piękną koszulkę 100 % D.I.Y.
Jeszcze jedna uwaga odnośnie malowania, jeżeli malujemy na ciemnych tkaninach np. czarnej, granatowej, brązowej i chcemy zrobić kolorowy nadruk to radzę namalować go dwa razy, najpierw na biało jako podkład, a następnie odpowiednim kolorem na białym podkładzie, nadruk będzie bardzo efektowny.
Dokładnie w ten sam sposób postępujemy z naszywkami. Naszywki polecam robić na płótnie białym lub kolorowym, ważne jest aby płótno było gładkie - to znaczy bez ułożenia nitek w widoczne wystające paski, unikniemy wtedy rozlania farby. Nie pozostaje nam już nic innego jak tylko zabrać się do pracy.
Opiszę jeszcze jeden istotny fakt. Dużo mówi się o ponownym wykorzystaniu papieru, zachęcam do robienia własnych kopert i pocztówek. Koperty zrobić można ze zwykłego białego lub kolorowego papieru. Kartkę formatu A4 wystarczy odpowiednio pozaginać, posklejać i koperta gotowa. Wykorzystujemy papier jak i również oszczędzamy. Możemy też odwrócić kopertę na drugą stronę i wykorzystać ją jeszcze raz. Kartkę pocztową można zrobić z brystolu, z jednej strony narysować lub namalować jakiś obrazek, a następnie zabezpieczyć go przez nawoskowanie. Tak też możemy zabezpieczyć każdy papier narażony na wilgoć. Kartkę należy natrzeć z jednej i drugiej strony świeczką, najlepiej białą. Znacznie lepszym sposobem jest oklejanie kartek przezroczystą, samoprzyepną folią - kartka nabiera błysku, trwałości i wygląda naprawdę nieźle. Zachęcam również do mydlenia znaczków pocztowych. Na przyklejony znaczek rozsmarowujemy warstwę mydlin, co spowoduje, że będzie można zmyć wraz z mydłem pieczątkę, która jest na znaczku i wykorzystać go jeszcze raz. Mydl znaczki - to naprawdę pomaga !!!!

Remik - Człowieczeństwo?

Tags: ,

Copyright © 2012 Gry mmorpg. All Rights Reserved. Theme by Lorelei Web Design.